Ostatni wpis - 5 miesięcy temu... No nie no jak to tak, a miało być częściej, regularnie, i co by na duszy lżej... nie udało się. Teraz odkurzam... Wychodzę z mojego chwilowego zatrzymania, przepędzam zimowy marazm, brak weny i ogólne jakieś takie zniechęcenie.
Względny spokój u Nas. Życie toczy się swoim torem, miedzy pracą a domem, z chwila beztroski i pełnej śmiechu zabawy z Oliwką. Dziecko nam urosło nawet nie wiem kiedy. Rozgadało się. Od września dumnie pójdzie do przedszkola. I choć na początku będzie to pewnie trudny czas to jednak staramy się do tego dzielnie przygotować. Na placu zabaw Oliwka szybko nawiązuje kontakty i wszędzie jej pełno wiec jestem dobrej myśli. Będzie dobrze.
Urlop już za nami. I fantastyczne greckie wakacje też (ale może temu poświecę osobną notkę)
Małe porządki w naszym mieszkaniu. Przestawione, nowy mebel w myślach już zakupiony. I tylko jeszcze między wierszami rozmowy, że może jednak coś większego... I dylemat czy mieszkanie czy dom... I trudne decyzje do podjęcia... Mniej lub bardziej ale coś zdecydować trzeba :)
I trochę więcej zdecydowania sobie właśnie w myślach życzę:)
Miło, że odkurzyłaś :))
OdpowiedzUsuńDo przedszkola?? Rany. A pamiętam jak ogłosiłaś, że jesteś w ciąży. Ależ czas gna.
Notka urlopowa - KONIECZNIE.
:)
Usuńeh szczęściarze, u nas niestety z przedszkolem się nie udało. jeśli macie możliwości to polecam dom ;-) u nas tez trudne decyzje i dylematy ciekawe czy kierunek ten sam ;-)
OdpowiedzUsuńHehe , pewnie ten sam;)
UsuńZawsze jest coś co można zmienic, mieszkanie na wieksze, wieksze na dom, mebel nowy, pokoj pomalować, wakacje tu czy tam, i tak się wszystko toczy :) czekamy na notki, zdjęcia :) masz spoooro do nadrobienia ;)
OdpowiedzUsuńOj się nazbierało... Nadrobię:)
Usuńheh mieszkanie i dom mają argumenty za i przeciw :) taaak grecja!!! jak nie uda nam się wyskoczyć, to się wybiorę na urlop do Twojego greckiego wpisu :D
OdpowiedzUsuńMoże jednak się uda;)
UsuńPrzedszkole - to brzmi dumnie :) częściej bądź i pisz :) i Grecją się chwal :)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńJak fajnie :) Zdecydowanie lubię jak odkurzasz tu ;) Czekam na wpis o Grecji i trzymam kciuki za decyzje małe i duże :)
OdpowiedzUsuń:):*
UsuńNa wpis o Grecji i na zdjęcia czekam z niecierpliwością :) Dylematy zawsze są trudne do podjęci ja osobiście wybrałabym dom, bo własny dom marzy mi się i koniecznie więcej i częściej pisz. A za przedszkole trzymam kciuki i wierze, że będzie dobrze musi być :)
OdpowiedzUsuńNo dom nam się marzy od dawna tylko zawsze jest jakieś "ale"...
UsuńI ja jestem ciekawa greckich wakacji :) Dom ma swoje plusy i minusy, mieszkanie z reszta tez!!
OdpowiedzUsuńJak wszystko, zawsze te plusy i minusy, grunt żeby plusy jednak wygrały:)
Usuń